Reklamy dla szukających od razu
Kampanie w Google na hasła typu dentysta i miasto, kierowane na okolicę gabinetu i ustawione tak, aby pacjent mógł zadzwonić jednym kliknięciem.
Reklamy Meta i Google
Prowadzimy reklamy Google i Meta dla gabinetów stomatologicznych. Osobno kierujemy je do pacjentów z pilnym problemem i do tych, którzy planują ortodoncję, implanty lub wybielanie.
Pacjent z bólem zęba i pacjent, który planuje aparat ortodontyczny, szukają dentysty zupełnie inaczej. Pierwszy wpisuje w Google pilne hasło i dzwoni do pierwszego gabinetu, który odbierze. Drugi porównuje gabinety przez kilka tygodni.
Dlatego prowadzimy osobne kampanie. Dla szukających od razu wykorzystujemy reklamy w wyszukiwarce i w mapach. Dla planujących wybielanie, ortodoncję czy implanty przygotowujemy kampanie na Facebooku i Instagramie, które przedstawiają gabinet, zespół i przebieg leczenia.
Treści reklam opieramy na informacji o usłudze. Nie obiecujemy efektu i nie nakłaniamy do zakupu, bo przepisy ograniczają reklamę usług medycznych.

Sześć elementów, które składają się na tę usługę dla stomatologów.
Kampanie w Google na hasła typu dentysta i miasto, kierowane na okolicę gabinetu i ustawione tak, aby pacjent mógł zadzwonić jednym kliknięciem.
Kampanie na ortodoncję, wybielanie i implanty, uruchamiane w okresach większego zainteresowania, na przykład przed wakacjami i pod koniec roku.
Liczymy, ile kosztuje umówiona wizyta z danej kampanii, i przesuwamy budżet tam, gdzie wizyt jest najwięcej.
Reklamy wyświetlane osobom, które wpisują nazwę zabiegu i miasto. Kierujemy je na miasto i okolicę, w której działa gabinet.
Kampanie na Facebooku i Instagramie, które przedstawiają gabinet i zabiegi osobom z okolicy, zanim zaczną szukać.
Sprawdzamy treści pod kątem przepisów o reklamie usług medycznych i zasad platform, aby ograniczyć ryzyko blokady konta.
To najważniejsza liczba. Sam koszt kliknięcia nic nie mówi o tym, czy reklama przynosi pacjentów.
Sprawdzamy, ile zapytań jest rzeczywiście dla zabiegów, które gabinet chce wykonywać, a ile to osoby szukające czegoś innego.
Pierwsze wnioski wyciągamy po kilku tygodniach, bo tyle zajmuje nauka kampanii. Dalsze decyzje opieramy na pełnych miesiącach.
Cztery etapy, w których wiadomo, co robimy i co dostaje gabinet.
Ustalamy, które zabiegi mają się sprzedawać najlepiej, i na nich budujemy kampanie.
Przygotowujemy teksty i grafiki do akceptacji oraz konfigurujemy pomiar zapytań i rezerwacji.
Włączamy kampanie, a przez pierwsze tygodnie sprawdzamy je szczególnie uważnie.
Co tydzień poprawiamy kampanie, a co miesiąc przekazujemy raport z rekomendacjami.

Resztą zajmujemy się my. Przed publikacją każdą treść akceptuje gabinet.
Tak, w granicach przepisów i zasad platform. Treści opieramy na informacji o usłudze i organizacji pracy, a nie na obietnicach efektu.
To usługi planowe, więc pierwsze wnioski wyciągamy po kilku tygodniach. Zawsze mierzymy liczbę zapytań i koszt jednej umówionej wizyty.
To jedna z najczęstszych przyczyn utraconych wizyt. Przed startem kampanii sprawdzamy z gabinetem, kto odbiera telefony i jak szybko oddzwania się na zapytania.
Tak, w granicach przepisów i zasad platform. Treści opieramy na informacji o zabiegu i jego przebiegu, bez obietnic efektu i bez zdjęć, które mogą naruszać zasady.
Budżet ustalamy z gabinetem po audycie. Opłata za prowadzenie i budżet na reklamy są rozpisane osobno, więc widać, na co przeznaczane są pieniądze.
Zostaw numer. Oddzwonimy i ustalimy, od czego zacząć w Twoim gabinecie.