Kampanie sezonowe
Plan reklam zgodny z kalendarzem zabiegów, na przykład depilacja jesienią, brwi wiosną i pakiety przed latem.
Reklamy Meta i Google
Prowadzimy reklamy Google i Meta dla salonów beauty. Kampanie uruchamiamy sezonowo, na zabiegi, które w danym okresie klientki wyszukują najczęściej, i mierzymy liczbę rezerwacji.
Klientki salonów beauty wybierają zabiegi w rytmie roku. Depilację laserową i peelingi planują jesienią i zimą, zabiegi na brwi i makijaż permanentny najczęściej wiosną, a pakiety przed ślubem i latem wiosną. Reklama uruchomiona z wyprzedzeniem trafia do klientki, która właśnie planuje zabieg.
W Google docieramy do osób, które wyszukują zabieg i miasto. W Meta pokazujemy salon, zespół i efekty pracy osobom z okolicy, tak aby salon był rozpoznawalny, gdy klientka zacznie szukać.
Wyniki oceniamy po liczbie rezerwacji i koszcie jednej rezerwacji. Dzięki temu widać, które zabiegi warto promować, a które lepiej zostawić.

Sześć elementów, które składają się na tę usługę dla salonów beauty.
Plan reklam zgodny z kalendarzem zabiegów, na przykład depilacja jesienią, brwi wiosną i pakiety przed latem.
Reklamy w wyszukiwarce dla szukających zabiegu teraz i kampanie w mediach społecznościowych, które budują rozpoznawalność salonu.
Liczymy, ile kosztuje rezerwacja z reklam, i przesuwamy budżet na zabiegi, które przynoszą ich najwięcej.
Kampanie na Facebooku i Instagramie, które przedstawiają gabinet i zabiegi osobom z okolicy, zanim zaczną szukać.
Sprawdzamy treści pod kątem przepisów o reklamie usług medycznych i zasad platform, aby ograniczyć ryzyko blokady konta.
Gdy gabinet ma wolne terminy, kierujemy kampanię na zabiegi, które można w nich wykonać.
To najważniejsza liczba. Sam koszt kliknięcia nic nie mówi o tym, czy reklama przynosi pacjentów.
Sprawdzamy, ile zapytań jest rzeczywiście dla zabiegów, które gabinet chce wykonywać, a ile to osoby szukające czegoś innego.
Pierwsze wnioski wyciągamy po kilku tygodniach, bo tyle zajmuje nauka kampanii. Dalsze decyzje opieramy na pełnych miesiącach.
Cztery etapy, w których wiadomo, co robimy i co dostaje gabinet.
Ustalamy, które zabiegi mają się sprzedawać najlepiej, i na nich budujemy kampanie.
Przygotowujemy teksty i grafiki do akceptacji oraz konfigurujemy pomiar zapytań i rezerwacji.
Włączamy kampanie, a przez pierwsze tygodnie sprawdzamy je szczególnie uważnie.
Co tydzień poprawiamy kampanie, a co miesiąc przekazujemy raport z rekomendacjami.

Resztą zajmujemy się my. Przed publikacją każdą treść akceptuje gabinet.
Tak, bo klientki często wybierają salon po zdjęciach i opiniach. Reklamy pokazują salon, zabiegi i zespół osobom z okolicy.
Zasady platform ograniczają zdjęcia przed i po oraz sformułowania o wyglądzie. Omawiamy to z salonem i dobieramy materiały, które nie naruszają zasad.
Budżet zależy od miasta i konkurencji. Ustalamy go po audycie i rozpisujemy osobno od opłaty za prowadzenie.
Tak, w granicach przepisów i zasad platform. Treści opieramy na informacji o zabiegu i jego przebiegu, bez obietnic efektu i bez zdjęć, które mogą naruszać zasady.
Budżet ustalamy z gabinetem po audycie. Opłata za prowadzenie i budżet na reklamy są rozpisane osobno, więc widać, na co przeznaczane są pieniądze.
Zostaw numer. Oddzwonimy i ustalimy, od czego zacząć w Twoim gabinecie.